Aktualności
Niebezpiecznie, jak… w biurze.
W Polsce rocznie blisko 3 tys. osób ulega wypadkom w biurach, w salach konferencyjnych i bibliotekach. Oznacza to, że trzy spośród każdych 100 wypadków wydarza się w miejscu wydającym się bezpiecznym.
Najwięcej, bo ponad 47 proc. poszkodowanych w tych wypadkach, wykonuje pracę umysłową. Za nimi kolejno są osoby zajmujące się nauczaniem, szkoleniem, zarządzaniem i organizowaniem pracy biura.
- Szczęściem w nieszczęściu jest to, że blisko cała grupa osób poszkodowanych, wykonujących pracę biurową, ulega wypadkom ze skutkiem lekkim. – komentuje Danuta Rutkowska, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Pracy.
Najczęstszym rodzajem urazu, który występuje w tego typu wypadkach, jest przemieszczenie, zwichnięcie, skręcenie i naderwanie (34,8 proc.). Ponadto są to wypadki powodujące rany i powierzchniowe urazy (20,7 proc.), złamania kości (19,3 proc.) oraz urazy wewnętrzne (6,6 proc.).
Przyczynami, które powodują najwięcej wypadków wśród pracowników biur, jest poślizgnięcie, potknięcie się lub upadek (po 33 proc. każda). Najwięcej urazów u poszkodowanych powodują, według nomenklatury GIP, „poziome zderzenia z nieruchomym obiektem oraz uderzenia w ten obiekt” (16,7 proc.), „pionowe zderzenia z nieruchomym obiektem oraz uderzenia w ten obiekt” (14,6 proc.) i obciążenie układu mięśniowo-szkieletowego (13,7 proc.).
Źródło: www.wnp.pl



